Czy szkoły jazdy dobrze kształcą kierowców?


licznik samochodowyPraktycznie każdego dnia w wieczornych wiadomościach możemy usłyszeć różnego rodzaju informacje o poważnych kolizjach drogowych. Najgorsze jest niestety to, że coraz częściej problemem są nie tyle uszkodzone samochody co ginący w tych wypadkach ludzie, a ilość śmiertelnych kolizji dobija dzisiaj niechlubnych rekordów. Bardzo często uważa się, że to szkoła jazdy jest winna temu iż źle przygotowała kierowcę do prowadzenia samochodu i w efekcie kończy się to później tak tragicznie. Czy naprawdę tak jest?

Winny system kształcenia kierowców

W Polsce niestety najgorsze jest to, że za bardzo stawia się na edukację teoretyczną niż praktyczną. Dotyczy to nie tylko szkół jazdy, ale także całej edukacji. Wypuszczamy ze szkół wspaniałych teoretyków, którzy nie wiedzą później co ze sobą zrobić. Żadna auto szkoła nie jest winna takiemu stanowi rzeczy. Właściciele szkół jazdy i sami instruktorzy muszą działać zgodnie z odpowiednim zarządzeniem. Wiele godzin teorii plus zbyt wiele godzin na placyku manewrowym i mamy problem.

Więcej lekcji z bezpiecznej jazdy

Szkoły jazdy muszą dzisiaj szkolić przyszłych kierowców na placach manewrowych. Są to rzeczy mało istotne. Niedostateczne umiejętności w tym wypadku nie spowodują śmiertelnych wypadków. W edukacji kierowców zdecydowanie brakuje jazdy po torze, na matach poślizgowych, w miejscach, gdzie młodzi kierowcy mogą nauczyć się zachowania samochodu i reakcji na trudne sytuacje. To w tym kierunku powinna iść dzisiaj edukacja przyszłych kierowców i miejmy nadzieje, że nasze władze w końcu to dostrzegą.

, , , , ,

  1. Brak komentarzy, jeszcze.
(nie będzie widoczne)